Najnowsze wpisy

„Czysta 15” i „brudna 12” warzyw i owoców w 2018 roku

„Czysta 15” i „brudna 12” warzyw i owoców w 2018 roku

Czy kupując warzywa i owoce zastanawiacie się, które z nich zawierają najwięcej pestycydów i środków ochrony roślin? Czy należy kupować wyłącznie te z upraw ekologicznych? Czy nie warto za nie przepłacać? Każdego roku Environmental Working Group’s (EWG) publikuje listę warzyw i owoców, które są najbardziej […]

Lekka rustykalna tarta z truskawkami (bez cukru i glutenu)

Lekka rustykalna tarta z truskawkami (bez cukru i glutenu)

Pachnąca latem i truskawkami – lekka i delikatna tarta, która smakiem przypomina drożdżówkę. Upieczona bez dodatku tradycyjnej mąki oraz cukru. Idealna dla osób na dietach: paleo, bez glutenu, „low-carb”(niskowęglowodanych). Jest tak pyszna, że znika w okamgnieniu 🙂 Uwaga: Poza sezonem truskawkowym możemy użyć innych świeżych […]

Opiekanki orkiszowe ze szczypiorkiem i czosnkiem niedźwiedzim

Opiekanki orkiszowe ze szczypiorkiem i czosnkiem niedźwiedzim

Lubicie wracać do starych przepisów kulinarnych?

Takich prostych, zwykłych, bez wymyślania, dwojenia się i trojenia w poszukiwaniu wszechobecnych „superfoods”, które zanim trafią na nasze stoły muszą przepłynąć lub przelecieć przez połowę kuli ziemskiej…

Ja uwielbiam kolekcjonować stare książki kucharskie, poradniki i przepisy.

Tam odnajduję duszę, prostotę i mogę oczyma wyobraźni przenieść się do kuchni niejednej gospodyni z Koła Gospodyń Wiejskich

Inspiracja dzisiejszego przepisu zaczerpnięta jest z „Kosowskiej Kuchni Jarskiej”, która, co prawda wydana został już w latach 80, ale przepisy pochodzą z oryginalnego wydania z 1929 roku.

A więc będą OPIEKANKI

Żeby przybliżyć Wam i prowadzić w klimat przepisu, pozwolę sobie w tym miejscu zacytować fragment z książki, czym są i jak najlepiej przygotować owe Opiekanki

„Opiekanki są bardzo dobrą przystawką w kuchni jarskiej, jeżeli nie są zbyt tłuste i jeżeli masło jest nienagannej świeżości. Dlatego potrzeba je na rozpalonym maśle tylko trochę podsmażyć, a dalej dla wysuszenia dopiekać w piecyku. Lepsze są smażone na oliwie.”

„Opiekanki jada się tylko razem z jarzynami, a są ich uzupełnieniem co do pożywności lub smaku.”

Zgodnie z przepisami zamieszczonymi w książce, Opiekanki można przygotować z ryżu, kaszy jaglanej, kasz hreczanej, jęczmiennej, czy owsianej.

Nie byłabym sobą, gdybym nie zmodyfikował oryginalnego przepisu i do Opiekanek wybrałam wspierającą trawienie, lekko ogrzewającą i nawilżającą kaszę orkiszową.

Zapraszam w takim razie na „starodawny” przepis w nowej wersji

Opiekanki orkiszowe ze szczypiorkiem i czosnkiem niedźwiedzim
Wydruk przepisu
Porcje
2 porcje
Porcje
2 porcje
Opiekanki orkiszowe ze szczypiorkiem i czosnkiem niedźwiedzim
Wydruk przepisu
Porcje
2 porcje
Porcje
2 porcje
Składniki
  • 100 gramów kaszy orkiszowej (ilość przed ugotowaniem)
  • 1,5 szklanki wody
  • 1 łyżeczka masła sklarowanego
  • 1/2 pęczka drobnego szczypiorku
  • 2-3 łyżki mąki orkiszowej do podsypania i formowania opiekanek
  • do przyprawienia: sól himalajska, biały pieprz
  • 1 pęczek świeżego czosnku niedźwiedziego, lub poza sezonem 2-3 łyżki suszonego czosnku niedźwiedziego
  • dodatkowo: masło klarowane do obsmażenia opiekanek
Porcje:
Sposób przygotowania
  1. Kasze orkiszową najlepiej jest namoczyć na noc - zwiększymy w ten sposób strawność ziarna oraz spowodujemy rozpoczęcie procesu kiełkowania. Rano odlewamy wodę, w której moczyła się kasza i dokładnie płuczemy ziarna.
  2. Zalewamy świeżą wodą (ilość mniej więcej ok. 0,5 cm nad wysokością kaszy), dodajemy łyżeczkę masła i gotujemy pod przykryciem do miękkości, a wręcz do rozgotowania się kaszy.
  3. Do ciepłej kaszy dodajemy posiekany drobno szczypiorek, doprawiam solą i białym pieprzem, dokładnie mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia.
  4. Kiedy kasza przestygnie dobrze wstawić ją na ok. ½ godziny do lodówki, wtedy stanie się jeszcze bardziej zwarta i łatwiej będzie lepić Opiekanki.
  5. Blat posypujemy lekko mąką orkiszową. Z „ciasta kaszowego” formujemy wałek (jak na kopytka) i odcinamy nożem małe kawałki, po czy delikatnie je spłaszczamy.
  6. Na patelni rozgrzewamy masło sklarowane i smażymy partiami nasze opiekani na rumiany kolor. Pod koniec smażenia na patelnie dodajemy posiekany świeży czosnek niedźwiedzi lub suszony (nie dodajemy go wcześniej, bo ma tendencję do przypalania się i traci swoje cenne właściwości).
Inne informacje

Opiekanki podajemy na gorąco w towarzystwie warzyw.

Świetnie smakują z zielonymi szparagami

Udostępnij ten przepis

Warto wiedzieć:

Użyta w przepisie kasza orkiszowa to niezwykle cenne zboże.

Mimo, że jest spokrewniona z pszenicą, to często nie uczula tak silnie i jest dobrze tolerowana przez osoby z nietolerancją glutenu lub celiakią.

Orkisz wraca do łask i przeżywa renesans, którego rozkwit był w XII wiek, a to dzięki Św. Hildegardzie z Bingen, która uważała, że orkisz jest zbożem najbardziej wartościowym dla człowieka.

Orkisz jest termicznie ogrzewający i bardzo dobrze wzmacnia śledzionę i trzustkę, a dzięki wysokiej zawartości błonnika pokarmowego polecany jest przy zaburzeniach trawiennych i zaparciach.

Czosnek niedźwiedzi to roślina leśna, która należy do podrodziny czosnkowych.

W odróżnieniu od czosnku, który spotykamy najczęściej na straganach i w sklepach nie jest tak intensywny w smaku i nie pozostawia „nieprzyjemnego, czosnkowego” posmaku.

Posiada właściwości oczyszczające i wzmacniające organizm.

Kultowe Michałki w wersji FIT

Kultowe Michałki w wersji FIT

Jedne z wymarzonych cukierków dzieciństwa mojego pokolenia, gdy dostępność produktów, a zwłaszcza słodyczy była znikoma i na wagę złota! Michałki – czekoladowe cukierasy, były wówczas dobrem luksusowym 🙂 Mimo, że pełno w nich cukru, to nikt się tym nie przejmował, bo ilość sklepowych słodkości była […]

Ekspresowe szparagi po azjatycku

Ekspresowe szparagi po azjatycku

Nie macie jeszcze dość dość szparagów? Ja korzystam ile się da, bo sezon niestety jest krótki. Co powiecie na szparagi w 10 minut i to po azjatycku? Ostatnio jedno z moich ulubionych dań. Szybko, pysznie i orientalnie!   Na 2-3 porcje potrzebujemy: 1 pęczek zielonych […]

Naturalne sposoby na alergie na pyłki

Naturalne sposoby na alergie na pyłki

Odkąd pamiętam wiosna i lato upływało mi pod postacią cieknącego nosa, kichania, swędzenia spojówek oczu i wysypek skórnych.

Alergia na pyłki, bo o niej mowa, spędzała mi sen z powiek.

Leki odczulające, krople do oczy, „przeczekanie” pory pylenia w domu, gdy inne dzieci korzystały z pięknej pogody i bawiły się w ogrodzie, to moje wspomnienia wiosenno-letnie.

Z biegiem czasu, moja alergia dała o sobie delikatnie zapomnieć.

Do czasu…, kiedy znowu doświadczyłam kontaktu z niesamowitą przyrodą, kwitnącymi kwiatami i drzewami oraz budzącą się po zimie do życia przyrodą.

Dopadło mnie w Minnesocie – stanie 10 000 jezior, lasów i drzew!

Tym razem postanowiłam zadziałać w pełni naturalnie, bez zbędnej, farmaceutycznej chemii!

Jak wiecie, jestem zwolenniczką naturalnych metod leczenia i tym samym unikania chemicznych leków, które oferują nam koncerny farmaceutyczne.

Zawsze na początku powinniśmy sięgać po naturalne środki, jakie oferuje nam natura (oczywiście, zawsze, gdy nie mamy zagrożenia zdrowia, czy życia).

Leki na alergie stały się obecnie tak powszechnie dostępne, że można je kupić bez recepty w aptekach, sklepach, a nawet na stacjach benzynowych.

Nie wiem, czy wiecie, że wciąż trwają badania nad bezpieczeństwem stosowania leków przeciwalergicznych, mimo że zostały dopuszczone do obrotu i sprzedaży.

Wiele z nich mimo swojego działania przeciwhistaminowego (polegającego na hamowaniu wytwarzania mediatora zapalnego – histaminy) niesie ze sobą skutki uboczne.

Do najczęstszych należą:

– zawroty głowy

– senność i spowolniona reakcja organizmu

– zaburzenia koordynacji

– a nawet zaburzenia rytmu serca

 

Jakie są moje naturalne sposoby na alergię?

 

1. OLEJ Z NASION WIESIOŁKA DWULETNIEGO

Całe dobro i sekret tkwi w nasionach tej rośliny, która skrywa w sobie niezwykle cenny i odżywczy olej.

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj kwas gamma-linolenowy, który jest prekursorem prostaglandyny PGE1.

Olej z nasion wiesiołka jest bardzo pomocny w przypadku atopowego zapalenia skóry.

Jak stosować?

Najcenniejszy jest olej z nasion wiesiołka tłoczony na zimno – zachowuje wówczas swoje właściwości.

Możemy dodawać do „na surowo” (bez podgrzewania) do sałatek, surówek oraz past warzywnych, twarożków lub bezpośrednio spożywać na łyżeczce.

Istnieje możliwość zakupu oleju z wiesiołka w kapsułkach w postaci suplementu diety.

Pamiętajcie, aby był ze sprawdzonego źródła i bez zbędnych substancji dodatkowych i wypełniaczy.

Najlepszy jest ten płynny, zamknięty w żelatynową kapsułkę, którą możemy przekuć, a zawartość wycisnąć na łyżeczkę.

Kwas gamma-linolenowy występuje również z nasionach: ogórecznika, konopi siewnej, czarnej porzeczki.

 

Ciekawostka: Kwas gamma-linolenowy występuje w mleku matki, stąd tak ważne jest spożywanie przez kobiety karmiące oleju z wiesiołka, aby cenne kwasy tłuszczowe przenikały do jej mleka i wzbogaciły pokarm maluszka. Może to uodpornić i zapobiec występowaniu alergii w późniejszym wieku.

 

 

2. OLEJ Z NASION CZARNUSZKI SIEWNEJ

Olej z tych małych ziarenek wykazuje silne działanie przeciwhistaminowe i przeciwzapalne, które bardzo dobrze wykorzystywane jest w leczeniu alergii.

Szczególne działanie stwierdzono w przypadku kataru siennego, atopowego zapalenia skóry oraz trudności z oddychaniem po kontakcie z alergenem.

W czym tkwi sekret?

W oleju z nasion obfituje niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, które odpowiadają za produkcję m.in. prostaglandyn – substancji niezbędnych w procesach immunologicznych (pobudzają organizm do wytwarzania przeciwciał).

Na szczególną uwagę zasługuje również tymochinon, czyli substancja w oleju, która ma silnie działanie antybakteryjne, immunostymulujące i antyseptyczne.

Wykazano, że tymochinon blokuje wytwarzanie prostaglandyny PGE2 w przypadku alergicznego zapalenia dróg oddechowych1.

 

Jak stosować?

W postaci tłoczonego na zimno oleju (1 łyżeczka 2 razy dziennie), podobnie, jak w przypadku oleju z nasion wiesiołka – dodajemy go do sałatek, surówek oraz past warzywnych, twarożków.

Ziarenka możemy dodawać do potraw lub posypywać nimi chleb, co dodatkowo wzbogaci smak.

Zewnętrznie: stosowany na skórę – nawilży, wygładzi naskórek oraz przyśpieszy proces gojenia w przypadku AZS (atopowego zapalenia skóry).

Czy dla wszystkich olej z czarnuszki jest bezpieczny?

Mimo, że stosowana jest od wieków i nie powoduje działań ubocznych, kobiety w ciąży powinny zrezygnować ze spożywania oleju z nasion czarnuszki.

Nie ma wystarczających badań potwierdzających bezpieczeństwo stosowania, w tym szczególnym okresie.

Niektóre substancje aktywne zawarte w oleju mogą wywołać skurcze macicy, czego konsekwencją może być nawet poronienie.

 

UWAGA: Tak, jak w przypadku innych ziół i roślin leczniczych, zauważalne działanie terapeutyczne oleju z wiesiołka i oleju z nasion czarnuszki możemy zaobserwować po ok. 2 miesiącach regularnego stosowania.

 

Jednak warto sumiennie i regularnie spożywać oleje roślinne, bo podziękuję nam również nasza skóra (stanie się elastyczna, jędrna i wygładzona), układ hormonalny (często oleje roślinne bardzo dobrze wpływają na gospodarkę hormonalną kobiet – regulują cykle miesiączkowe, niwelują przykre objawy PMS), paznokcie przestaną się łamać, a włosy nabiorą blasku (cebulki zostaną odżywione = mniej wypadających włosów).

Same plusy 🙂

 

3. WITAMINA C (w naturalnej postaci)

W momencie, kiedy dopada nas alergia niezwykle pomocna okazuje się witamina C.

Pobudza ona układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał, tym samym mobilizuje nasz organizm do walki z alergenami.

W jakiej postaci jest najlepsza?

Oczywiście naturalnej, w którą obfitują warzywa i owoce.

Najwięcej znajdziemy jej w owocach dzikiej róży, owocach aceroli, czarnej porzeczki, papryce, jarmużu, natce pietruszki, jak również w kiwi i cytrusach.

 

Wiosna i lato to dobry czas na spożywanie owoców cytrusowych, ponieważ dzięki swojemu działaniu wychładzającemu pomagają nam w utrzymaniu prawidłowej termoregulacji w ciepłe i gorące dni. Dodatkowo nawadniają organizm.

Szczególnie polecam Wam pyszny koktajl z jarmużu i świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy! Bomba odżywcza i antyalergiczna!

W przypadku witamin pochodzenia naturalnego nie ma możliwości ich przedawkowania, ponieważ organizm sam „reguluje sobie” ilość składników, które wchłonie.

Jeżeli chcemy korzystać z dostępnych na rynku suplementów diety, to zawsze wybierajmy, które w składzie są całkowicie naturalne, bez zbędnych substancji dodatkowych, a producent jest zaufanym i godnym zakupu sprzedawcą.

 

W okresach wzmożonego pylenia roślin często sięgam po witaminę C, która pochodzi z owoców aceroli.

 

Zazwyczaj w dawce 1 grama 2-3 razy dziennie.

I daję słowo, ilość 3 gramów na dobę nie powoduje skutków ubocznych (czasami u osób wrażliwych może dojść do delikatnego przeczyszczenia).

 

4. KOMPRESY Z CZARNEJ HERBATY NA OCZY

Zwykła, czarna herbata w torebkach potrafi czasami zdziałać cuda.

Herbata działa ściągająco i łagodzi podrażnione spojówki.

Jak stosować?

Zalewamy 2 torebki czarnej herbaty wrzątkiem, pozostawiamy do naciągnięcia ok. 1 minuty.

Delikatnie wyjmujemy torebki (nie odciskamy z wody) i pozostawiamy do ostygnięcia.

Ciepłe (ale nie gorące) kompresy z herbaty kładziemy na podrażnione oczy i pozostawiamy na 15-20 minut.

Zbieg możemy powtórzyć.

 

Dlaczego nie stosować ziół na podrażnione alergenami oczy?

Bo często zioła i rośliny są silnymi alergenami, które mogą spotęgować odczyn alergiczny.

Do takich roślin, w szczególności należą: rumianek pospolity, krwawnik pospolity, bylice, czy piołun.

1El Mezayen R, El Gazzar M, Nicolls MR i wsp. Effect of thymoquinone on cyclooxygenase expression and prostaglandin production in a mouse model of allergic airway inflammation. Immunol Lett 2006; 106(1):72-81.

Chrupiąca czekoladowa granola (bez glutenu)

Chrupiąca czekoladowa granola (bez glutenu)

Granola z komosy ryżowej i to jeszcze z surowego ziarna? Pomyślicie – oszalała! Ale, wierzcie mi na słowo, a jeszcze lepiej zróbie ją w domu, bo smakuje wybornie 🙂 Dzięki temu ziarno zachowuje swoje wartości odżywcze, a przygotowanie zajmuje chwilkę!   Dlaczego komosa ryżowa?   […]

Oczyszczająca młoda kapusta z fasolką mung

Oczyszczająca młoda kapusta z fasolką mung

Dlaczego właśnie połączenie kapusty z fasolą? Po to podwójna moc oczyszczania oraz odtrucia organizmu (zwłaszcza wątroby!) To również połączenie rodzimnego smaku majowej młodej kapusty, która smakuje wtedy najlepiej z jednym z najlepiej oczyszczającym gatunkiem fasoli (według medycyny wschodniej). Kapusta znana ze swoich właściwości łagodzących stany […]

Dolma z bakłażana z cytrynowo-miętowym ryżem

Dolma z bakłażana z cytrynowo-miętowym ryżem

Szukacie lekkiego dania, które świetnie sprawdzi się również w formie przekąski?

Na majówkowe i letnie spotkania z przyjaciółmi idealne!

Zaskoczcie swoich gości (i siebie :)) tymi delikatnymi roladkami z bakłażana z odświeżającym ryżem 🙂

Czym są dolma?

To rodzaj „gołąbków”, które możemy przygotować w wersji mięsnej lub wegetariańskiej/wegańskiej z dodatkiem ryżu, orzechów lub rodzynek.

Jedyną różnicą jest to, że farsz zawijamy w liście winogron , a nie w kapustę.

Ja proponuję Wam zamiast liści winogron, ogólnie dostępnego bakłażana, który w tym wydaniu smakuje pysznie!

Do przygotowania 3-4 porcji potrzebujemy:

2-3 bakłażany

1 szklanka ugotowanego ryżu basmati

2 łyżki posiekanych świeżych listków mięty

świeżo wyciśnięty sok z połowy cytryny

2 łyżki niesiarkowanych rodzynek (wcześniej namoczonych w wodzie)

½ szklanki oliwy z oliwek (ilość do pieczenia bakłażana, farszu z ryżu oraz polania dolma)

sól himalajska, świeżo mielony czarny pieprz

  1. Bakłażany myjemy, kroimy w długie plastry, posypujemy solą i odstawiamy na 10-15 minut, aż puszczą sok (w ten sposób pozbędziemy się goryczki i szkodliwej solaniny).

  2. Plastry bakłażana opłukujemy wodą, delikatnie osuszamy.

  3. Układamy na blaszce do pieczenia, skrapiamy oliwą z oliwek i pieczemy do momentu ich zarumienia się (w trakcie pieczenia przekręcamy na drugą stronę)*.

W trakcie pieczenia przygotowujemy farsz:

  1. Ugotowany ryż łączymy z drobno posiekanymi świeżymi listkami mięty, namoczonymi rodzynkami, wyciśniętym sokiem z cytryny oraz 3-4 łyżkami oliwy z oliwek. Doprawiamy do smaku solą himalajską i świeżo zmielonym pieprzem.

  2. Kiedy upieczone plastry bakłażana przestygną na każdy nakładamy farsz z ryżu i zawijamy w rulonik.

  3. Gotowe dolma układamy na półmisku lub w głębszym naczyniu i polewany resztą oliwy.

  4. Dodatkowo możemy posypać listkami mięty.

  5. Podajemy schłodzone, bo takie są najlepsze

*plastry bakłażana możemy również ugrillować, a farsz przygotować wcześniej.

W ten sposób mamy pyszną przystawkę grillową

FIT batoniki LION

FIT batoniki LION

Pyszne, całkowicie naturalne i pozbawione dodatku rafinowanego cukru batoniki to słodka i legalna propozycja nawet dla osób na diecie 🙂 Z pewnością to doskonały wybór „słodkości” dla dzieci (oczywiście tych, bez alergii na orzechy). Dzięki dodatkowi naturalnie słodkich daktyli z masłem migdałowym mamy w smaku […]


Przejdź do paska narzędzi