Wegańskie pasty w plener i na imprezy!

Wegańskie pasty w plener i na imprezy!

 

Niewątpliwie częstsza aktywność fizyczna, spotkania i imprezy plenerowe, mobilizują nas do przygotowywania mniej pracochłonnych, lekkich i zarazem zdrowych posiłków.

Moją propozycją na wypady i imprezy w plenerze są pasty, które świetnie sprawdzają się, jako smarowidła do zdrowego i na naturalnym zakwasie chleba, podpłomyków lub jako dipy czy sosy do surowych warzyw lub potraw z grilla.

Warto poświęcić trochę czasu i zaszaleć w kuchni, bo efekt będzie powalający i ucieszy podniebienie zarówno roślinożerców, jak mięsożerców 🙂

Dzisiejsze propozycje szybkich, kolorowych i lekkich past sprawdzą się na nie jednej imprezie lub grillu.

 

Dla fanów cukinii i orientalnych smaków idealna będzie soczyście zielona 

  • PASTA CUKINIOWA PO INDYJSKU 

 

 

Pasta cukiniowa po indyjsku
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
3-4 osoby 30 min
Porcje Czas przygotowania
3-4 osoby 30 min
Pasta cukiniowa po indyjsku
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
3-4 osoby 30 min
Porcje Czas przygotowania
3-4 osoby 30 min
Składniki
  • 2 średnie cukinie
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki nasion ze słonecznika
  • 1 łyżka przyprawy curry
  • sól wędzona (lub sól himalajska)
  • świeżo mielony pieprz
  • oliwa z oliwek do skropienia cukinii
Porcje:
Sposób przygotowania
  1. Cukinie dokładnie myjemy, nie obieramy ze skórki i kroimy w łódeczki.
  2. Układamy na blaszce do pieczenia razem z ząbkami czosnku (nie obieramy go z łupinek), delikatnie posypujemy solą wędzoną (lub himalajską), pieprzem i delikatnie skrapiamy oliwą z oliwek.
  3. Pieczemy w piekarniku z funkcją górnego opiekania w temperaturze 180 stopni Celsjusza do momentu przypieczenia się cukinii.
  4. Upieczone i wystudzone cukinie delikatnie odciskamy z soku, czosnek wyciskamy z łupinek i razem z pestkami słonecznika i przyprawą curry miksujemy na gładką masę. W razie potrzeby doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem.
Udostępnij ten przepis

 

 

 

Dla amatorów bardziej wyrazistego smaku poleca się pełna charakteru

  •  PASTA PAPRYKOWA A’LA BARBECUE Z NASIONAMI KONOPI 

 

Świetna na grilla!

Suszone śliwki idealnie wpasowały się w towarzystwo pieczonych papryk i czosnku w łupinkach.

Ale nie tylko walory smakowe się liczą, bo odżywczo to bomba antyoksydacyjna: witamina C (papryka), witamina A (beta-karoten z marchewki), likopen (z pomidorów) oraz zdrowe kwasy tłuszczowe (nasiona konopi) i błonnik pokarmowy (suszone śliwki).

 

Pasta paprykowa a’la barbecue z nasionami konopi
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
3-4 osoby 30 min
Porcje Czas przygotowania
3-4 osoby 30 min
Pasta paprykowa a’la barbecue z nasionami konopi
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
3-4 osoby 30 min
Porcje Czas przygotowania
3-4 osoby 30 min
Składniki
  • 3 świeże czerwone papryki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 suszone śliwki (można użyć wędzonych, wtedy pasta będzie bardziej wyrazista i „przypalona”)
  • 1 średnia marchewka
  • 2-3 suszone pomidory
  • 2 łyżki nasion kanopi
  • 1 łyżeczka soku z cytryny lub octu jabłkowego
  • wędzona papryka, sól himalajska, pieprz czarny lub w wersji ostrzejszej pieprz Cayenne lub papryczka chilli - ilość wg uznania
  • ziele angielskie, liść laurowy i 2-3 goździki do pieczenia warzyw
Porcje:
Sposób przygotowania
  1. Paprykę kroimy w ćwiartki, razem z czosnkiem, śliwkami, pokrojonymi w słupki marchewkami i przyprawami (zielem angielskim, liściem laurowym i goździkami) pieczemy delikatnie skropione oliwą w rozgrzanym piekarniku w temperaturze 180 stopni Celsjusza z funkcją opiekania górnego.
  2. Kiedy warzywa nabiorą „przypalonego” koloru (papryki mogą mieć ciemne, przypalone plamki) przekładamy je razem z suszonymi pomidorami do foliowego woreczka, szczelnie zamykamy i czekamy aż ostygną. Dzięki temu skórka z papryki zejdzie bez problemy, a często jeszcze pół twarde marchewki i suszone pomidory zmiękną.
  3. Papryki obieramy ze skórki, czosnek wyciskamy z łupinek i z resztą warzyw, śliwkami i nasionami konopi miksujemy na gładką masę. Doprawiamy sokiem z cytryny lub octem, wędzoną papryką i pieprzem. Z solą uważajcie, bo suszone pomidory są już słone w smaku.
Udostępnij ten przepis

 

„Tradycjonaliści” lubiący wyraziste smaki powinni rozsmakować się w suto doprawionym majerankiem

  • SMAROWIDLE FASOLOWYM 

Niejeden mięsożerca porównał tę pastę do smaku „grochówki” 🙂

Przepis znajdziecie TU (klik)

 

 

Wszystkie pasty przed podaniem najlepiej schłodzić, wtedy smaki „przegryzą się” i nabiorą ściślejszej konsystencji.

Świetne smakują z chlebkiem witalnym, lekko fermentowanymi gryczanymi podpłomykami lub z warzywami pokrojonymi w słupki.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Przejdź do paska narzędzi