Letnie nawodnienie organizmu

Letnie nawodnienie organizmu

W letnie miesiące temperatury powietrza szybują w górę, więc musimy właściwie zadbać o nasz organizm.

Odpowienie nawodnienie to podstawa naszej egzystencji.

O tym, że woda, to życie nie trzeba nikogo przekonywać, jednakże często zapominamy o systematycznym nawyku picia w ciagu dnia.

 

Co nam daje i na co wpływa picie wody?

  • Nawadniamy wszystkie komórki naszego organizmu
  • Procesy metaboliczne przebiegają prawidłowo i nie są zachwiane
  • Odtruwamy i oszyszczamy ogranizm z toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii
  • Skóra jest jędrna i nawilżona – opóźniamy powstawanie zmarszczek
  • Nasz mózg (składajacy się z 85% wody) lepiej pracuje, mamy lepszą koncentrację i większą podzielność uwagi
  • Mamy więcej energii do działania
  • Redukujemy prawdopodobieństwo występowania bólu głowy i migren (gdy jesteśmy odwodnieni często pierwszym sygnałem, jakim wysyła nasz organizm jest ból głowy)
  • Wspomagamy redukcję masy ciały i poprawiamy metabolizm

Nie ulega wątpliwości, że podstawą nawodnienia jest WODA – najlepiej wysokozmineralizowana lub średniozmineralizowana, bo zawiera cenne składniki odżywcze, które tracimy wraz z potem (m.in. magnez, sód i potas).

Warto dodać do wody świeżo wyciśnietego soku z cytryny, świeże listki mięty, melisy lub kilka sztuk sezonowych owoców, które dodatkowo orzeźwią i delikanie „ochłodzą” organizm (m.in. mięta i cytrusy działają ochładzająco).

Osoby pracujące „na zewnątrz” i przybywające większość dnia na świeżym powietrzu w czasie upałów powinny również dodać do takiej „lemioniady” odrobinę dobrej jakości miodu i szczyptę soli himalajskiej.

Sól himalajska, która zawiera aż 84 pierwiastki uzupełni niedobory składników mineralnych, a miód doda energii oraz spowoduje, że dostarczona do organizmu woda zostanie w nim „zatrzymana”.

W taki sposób mieszkańcy krajow arabskich radzą sobie z upałami. Picie mocnej i bardzo słodkiej herbaty z listkami mięty, to ich codzienny rytułał.

 

CO PIĆ OPRÓCZ WODY?

  • Moim sprawdzonym sposobem na „przetrwanie” upałów jest zielona herbata! Jej niepodważalną zaletą jest działanie ochładzające.

Doskonale gasi pragnienie, orzeźwia, szczególnie wtedy, gdy dodamy do niej plaster cytryny i świeże listki mięty.

Rano zaparzam dzbanek i popijam przez cały dzień 🙂

 

  • Woda kokosowa!

Świetny izotonik, który nawadnia ogranizm i uzupełnia tracone z potem elektrolity. W smaku lekko słodka, chociaż nie zawiera dodatku cukru.

O jej cudowych właściwościach przekonałam się będąc w Tajlandii, gdzie upały i wilgotne powietrze dawało się we znaki .

Kupując wodę kokosową wybierajmy tę 100% bez innych, zbędnych dodatków. Najlepsza jest ta ze świeżego kokosa, ale z jej dostępnością na różnych szerokściach gegoraficznych bywa różnie 🙂

 

 

  • Herbatki owocowe i ziołowe (najlepiej w postaci naturalnego suszu) – nie zawierają kofeiny, więc nie odwadniają. Dodatkowo oczyszczają (np. pokrzywa), działają odprężajaco (melisa) i zawierają antyoksydanty (np. czystek).

Mogą stanowić bazę dla przeróżnych koktajli i lemoniad.

 

  • Naturalne i bez dodatków soki warzywne – szczególnie polecam sok pomidorowy, który ma mnóstwo potasu (który tracimy z potem). Dodajmy do niego szczyptę soli himalajskiej – dodatkowo uzpełnimy minerały.

 

  • Smoothe i koktajle owocowe – bez dodatku cukru, za to z sezonowych owoców, których w lecie jest pod dostatkiem. Truskawki, arbuzy, melony, brzoskwinie, czereśnie zawierają dużo wody, cenne witaminy i składniki mineralne, ale również fruktozę, dlatego pijmy je z umiarem i nie zastępujmy nimi wody.

 

  • Wywary warzywne, zupy i chłodniki – zawierają dużo wody oraz witaminy i składniki mineralne (szczególnie potas i sód).

 

 

CZEGO POWINNIŚMY UNIKAĆ W CZASIE UPAŁÓW? 

 

  • Kawa i napoje zawierające kofeinę – odwadaniają organizm, wypłukują cenne minerały.

 

  • Alkohol – odwadnia i powoduje skoki ciśnienia. Drinki z lodem i „zimne piwko” tylko pozornie nas ochładzają.

 

  • Wszelkie napoje gazownane z cukrem lub słodzikami i masą sztucznych chemicznych dodatków.

 

  • Pozornie zdrowe słodzone przecierane soki owocowo-warzywne, soki owocowe, które mogą zawierać w szklance nawet 5 łyżeczek rafinowanego cukru!

 

PAMIĘTAJMY:

W letnie i upalne dni ilość wypijanych płynów należy zwiększyć nawet do 3 litrów na dobę.

Pić należy regularnie, małymi łykami przez cały dzień, nawet wtedy, gdy nie odczuwamy pragnienia.

 

A co z temperaturą napojów?

Zrezygnujemy z bardzo zimnych i lodowatych płynów, które mogą doprowadzić do skurczu żołądka i jelit i tym samym zaburzyć prawidłowe procesy trawienne.

Wybierajmy ciepłe płyny, które wbrew pozorom odchłodzą nasz organizm (po wypiciu ciepłego lub gorącego napoju nasz organizm zaczyna się pocić, dzięki czemu zachowujemy prawidłową termoregulację i „usuwamy” szkodliwe produkty przemiany materii przez skórę).



5 thoughts on “Letnie nawodnienie organizmu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Przejdź do paska narzędzi