Buraczkowe pierożki z wędzonymi boczniakami

Buraczkowe pierożki z wędzonymi boczniakami

Danie dla prawdziwych koneserów oraz wszystkich tych, dla których Wigilia i Boże Narodzenie nie może obyć się bez pierogów.

Buraczkowe pierożki z mąki orkiszowej, nieźle nadziane „wędzonymi” boczniakami 🙂

„Lepienie” świątecznych pierogów to jedno ze wspomnień dzieciństwa, do którego wracam bardzo często. Uśmiech na twarzy i iskierka w oku zawsze się pojawiają, i wiecie, co… to były fajne czasy!

Co roku z wielką niecierpliwością czekałam na ten „przedświąteczny czas”.

Kilka dni przed Wigilią pakowałam swoją torbę i wyjeżdżałam do dziadków na „lepienie pierogów”.

Już od chwili przekroczenia drzwi na klatce schodowej, czuć było Święta! Cały blok gotował kapustę, bigosy i inne rarytasy! 😛

To był jeden z obowiązkowych elementów świątecznych!

„Robienie” pierogów to była procedura kilkudniowa. Samo przygotowanie farszu trwało 1-2 dni, a kolejny dzień poświęcony był na „lepienie”, bo ilości były hurtowe, liczone w setkach!

Najbardziej smakowały mi te prosto z garnka, oczywiście przed Wigilią 🙂 Potem już nie miały takiego smaku (chyba zawsze za dużo ich zjadałam „przed”) 🙂

 

Nie macie wrażenia, że teraz Święta tracą na swoim uroku?

Jest łatwiej, szybciej i „tak codziennie”… Pierogi można kupić w każdym sklepie, tak samo ciasta i inne świąteczne smakołyki.

Wszystko jest dostępne na co dzień i w zasadzie święta nie różnią się „jedzeniowo” od pozostałych dni w roku.

Już nie stoimy w kolejkach po pachnące pomarańcze, które przypłynęły statkiem.

Nie czekamy na „prawdziwą” czekoladę, którą jadło się oszczędnie, bo na co dzień był tylko „wyrób czekoladopodobny”.

A na myśl o Świętym Mikołaju i symbolicznym prezencie nie mogło się spać w nocy.

 

No cóż, czasy się zmieniają, a Święta są komercyjne, ale za to bardzo kolorowe i radosne!

I to tylko od nas zależy w jakiej atmosferze i klimacie spędzimy ten piękny czas.

Bo Święta to nie tylko suto zastawiony stół, prezenty, ale przede wszystkim rodzina i ludzie, których kochamy!

Wspólne celebrowanie i przygotowania przedświąteczne, dekoracje, które cieszą oczy oraz dobo które przekazujemy.

Dlatego namawiam Was z całego serca, abyście spędzili ten czas, tak jak lubicie, a nie musicie!

Może nowym świątecznym rytuałem stanie się wspólne przygotowanie świątecznych potraw zgodnych z tradycją, ale w nowym wydaniu? 🙂

Mam nadzieję, że Was przekonałam, więc zapraszam na BURACZKOWE PIEROŻKI Z WĘDZONYMI BOCZNIAKAMI!

Będzie tradycyjnie, ale i nowocześnie.

Zdrowo, lekko i wegańsko!

 

Buraczkowe pierożki z wędzonymi boczniakami
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
80-100 sztuk 1,5 godziny
Porcje Czas przygotowania
80-100 sztuk 1,5 godziny
Buraczkowe pierożki z wędzonymi boczniakami
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
80-100 sztuk 1,5 godziny
Porcje Czas przygotowania
80-100 sztuk 1,5 godziny
Składniki
Ciasto na buraczkowe pierogi:
  • 1 kg ekologicznej mąki orkiszowej
  • 1/2 szklanki soku lub koncentratu z buraków (wybierzmy ten naturalny i ekologiczny, bez dodatku „wzmacniaczy smaku”) lub 1/3 szklanki sproszkowanego buraka.
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej
  • Gorąca woda do ciasta
Farsz do pierogów:
  • 1,5 kg boczniaków
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka sosu Tamari lub sojowego
  • 1 łyżeczka suszonego lubczyku
  • 1-2 łyżki masła klarowanego lub oleju kokosowego
  • Liść laurowy, ziele angielskie, sól i pieprz do smaku
Porcje:
Sposób przygotowania
Ciasto na buraczkowe pierogi:
  1. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól, sok/koncentrat lub sproszkowanego buraka oraz oliwę z oliwek.
  2. Mieszamy, a następnie dolewamy tyle gorącej wody (ale nie parzącej, tylko takiej, abyśmy mogli zagnieść ciasto) aby składniki połączyły się, a masa była zwarta, którą można rozwałkować (nie powinna lepić się do wałka).
  3. Tak przygotowane ciasto zostawiamy na blacie i przykrywamy miską.
  4. W tym czasie zabieramy się za przygotowanie farszu.
Farsz do pierogów
  1. Boczniaki dokładnie myjemy, osuszamy i kroimy w drobną kostkę. Cebulę również kroimy w kosteczkę.
  2. Na patelni rozgrzewamy masło lub olej i podsmażamy cebulkę na złoty kolor. Następnie dodajemy pokrojone boczniaki, dodajemy sos Tamari lub sojowy, wędzoną paprykę oraz liść laurowy i ziele angielskie i wszystko razem dusimy pod przykryciem 5-8 minut.
  3. Odkrywamy pokrywkę, doprawimy suszonym lubczykiem, pieprzem i solą, mieszamy i odparowujemy, aby farsz nie był „wodnisty”.
  4. Ciasto na pierogi dzielimy na kilka części i na opruszonym mąką blacie rozwałkowujemy ciasto na cienkie placki (ok. 1-1,5 cm grubości). Wycinamy kółka i na każdy nakładamy farsz. Dokładnie zlepiamy brzegi pierogów (możemy również wykonać ozdobną falbankę 🙂 ).
  5. Pierogi gotujemy partiami w dużym garnku, w lekko osolonej wodzie 1-2 minuty od momentu, kiedy wypłyną na powierzchnie.
Inne informacje

Podajemy prosto z wody lub delikatnie obsmażone 🙂

Udostępnij ten przepis

Warto wiedzieć:

Zawsze do ciasta na pierogi używam gorącej wody. W ten sposób „zaparzam” ciasto, które zawsze jest miękkie! Możemy również poeksperymentować z dodatkami smakowymi i nadającymi kolor ciastu. Spróbujcie ze sproszkowanym szpinakiem lub w wersji owocowej z sokiem lub sproszkowanymi truskawkami, malinami lub jagodami 🙂

Zamiast boczniaków możemy użyć pieczarek, jak również dodać garstkę namoczonych i ugotowanych suszonych grzybów.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Przejdź do paska narzędzi