Najlepszy chleb na zakwasie żytnim

Najlepszy chleb na zakwasie żytnim

Zdrowy, totalnie pysznie i naturalny chleb jest niezwykle prosty w wykonaniu, a jego walory zdrowotne są nie do przecenienia.

 

  • Dlaczego warto piec chleb na zakwasie, a nie na drożdżach?

Ponieważ naturalny proces fermentacji podczas otrzymywania zakwasu jest najzdrowszą opcją dla naszego układu pokarmowego.

Podczas procesu fermentacji poprawia się wartość odżywcza, a zawarty w mące gluten (jeżeli używamy mąki glutenowej) ulega rozbiciu na łatwostrawne aminokwasy.

Chleby pieczone na drożdżach często fermentują w jelitach i mogą powodować przerost grzybów i drożdżaków w układzie pokarmowym.

Najważniejszą częśćią i najbardziej pracochłonną czynnością jest „wyhodowanie” zakwasu żytniego.

Jednakże raz przygotowany zakwas będzie nam służył do każdorazowego wypieku chleba.

 

Do przygotowania zakwasu potrzebujemy:

  • Mąkę żytnią typ 2000 (razowa) – najmniej oczyszczona i nie pozbawiona łuski zewnętrznej (z której otrzymywane są otręby).
  • Woda źródlana
  • Szklane / gliniane / ceramiczne naczynie (słoik lub wysoka miseczka)
  • Drewnianą łyżkę do mieszania

DZIEŃ 1:

5 łyżek mąki żytniej

5 łyżek wody źródlanej

Mąkę przesypujemy do szklanego naczynia i łączymy z wodą.

Mieszamy na jednolitą papkę, przykrywamy gazą, ściereczką lub papierowym ręcznikiem (na górę naczynia możemy założyć gumkę) i odstawiamy na 1 dzień (24 godziny).

Pamiętajmy, aby zakwas pozostawić w ciepłym miejscu.

DZIEŃ 2:

Z przygotowanej wcześniej papki na zakwas odkładamy ½ zakwasu (wyrzucamy, bo nie będzie nam potrzebny) i ponownie dodajemy 5 łyżek mąki żytniej i 5 łyżek wody.

Dokładnie mieszamy, przykrywamy i ponownie odstawiamy na 24 godziny w ciepłe miejsce.

DZIEŃ 3-5:

Postępujemy dokładnie tak samo, jak w dniu 2, czyli odkładamy ½ zakwasu (wyrzucamy) i każdego dnia dodajemy po 5 łyżek mąki żytniej i 5 łyżek wody.

  • Jak poznać, że zakwas jest już gotowy do wypieku?

Zmieni się jego konsystencja: stanie się bardziej puszysty, zwiększy swoją objętość.

Jeżeli po 5 dniach zakwas jeszcze nie jest puszysty, to dajmy mu jeszcze 1-2 dni, odkładając ½ objętości i „dokarmiajmy” go każdego dnia mąką i wodą (tak samo jak w DNIU 2).

 

PIECZENIE CHLEBA NA ZAKWASIE:

Mając gotowy zakwas możemy odetchnąć, bo najbardziej czasochłonna część już za Nami.

Teraz wystarczy zaopatrzyć się w ulubione gatunki mąk: żytnią, orkiszową, jęczmienną, gryczaną, owsianą oraz nasiona i pestki oraz dla wzbogacenia smaku suszone owoce i orzechy i już mamy domową produkcję chleba!

 

  • Od czego zaczynamy każdorazowe pieczenia chleba?

1. Dzień wcześniej (najlepiej wieczorem) przekładamy gotowy zakwas (cały) do szklanej lub ceramicznej miski i dodajemy:

  • 1 szklankę mąki żytniej
  • 1 szklankę wody źródlanej

2. Całość dokładnie mieszamy, aby nie było grudek, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na całą noc do wyrośnięcia.

3. Następnego dnia rano z mieszanki zakwasu i mąki ODKŁADAMY DO CZYSTEGO SŁOIKA 5 ŁYŻEK MIESZANKI, przykrywamy ręcznikiem papierowym lub gazą, obwiązujemy gumką i wstawiamy do lodówki.

Jest to nasz „zakwas na następny chleb”, który możemy przechowywać do 10 dni.

4. Do reszty mieszanki zakwasu z mąki z wodą (po odłożeniu 5 łyżek) dodajemy:

  • 500 g mąki (ja zazwyczaj używam orkiszowej pełnoziarnistej lub mieszam po połowie: 250g mąki orkiszowej i 250 g mąki żytniej)
  • 500 ml wody źródlanej (lub odrobinę więcej: w zależności od gęstości masy – nie można być ona za gęsta (gliniasta), ale też za rzadka). Konsystencja w przybliżeniu, jak na racuchy.
  • 1 łyżkę soli himalajskiej
  • oraz po garstce: nasion słonecznika, pestek dyni, siemienia lnianego

 

Do chleba możemy dodać również:

– pokrojone suszone śliwki

– suszoną żurawinę

– rodzynki

– suszone morele

– orzechy (włoskie, laskowe, pistacje, nerkowce)

– płatki owsiane

 

5. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą mieszamy.

 

 

6. Masę przekładamy do natłuszczonej i wysypanej mąką lub otrębami foremki keksówki.

7. Wierzch możemy posypać dodatkowo sezamem, makiem lub nasionami słonecznika.

8. Chleb odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (na ok. 2-3 godziny).

9. Po tym czasie piekarnik rozgrzewamy do temperatury 185 stopni Celsjusza.

10. Chleb pieczemy ok. 1 godziny (przed wyjęciem robimy test „suchego patyczka”).

 

 

11. Po wyjęciu z piekarnika, chleb delikatnie wysuwamy z foremki i spodem do góry wkładamy go do gorącego, już wyłączonego piekarnika na ok. 10 min.

Dzięki temu uzyskamy efekt chrupiącej skórki i dosuszymy go z zewnątrz.

 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Przejdź do paska narzędzi