Rozgrzewająca sałatka z kaszy jaglanej i pieczonego batata

Rozgrzewająca sałatka z kaszy jaglanej i pieczonego batata
  • Czy istnieje coś lepszego zimową porą, niż rozgrzewający i podnoszący poziom wewnętrznej energii posiłek?
  • Który delikatnie nagrzewa nasz organizm od wewnątrz, poprawia nastrój i delikatnie syci?

Oczywiście, że tak!

Rozgrzewająca kasza jaglana + delikatnie słodki, pieczony batat w aromatycznych i przeciwzapalnych przyprawach.

 

O właściwościach zdrowotnych kaszy jaglanej nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

Kasza jaglana jako nieliczna wśród produktów zbożowych jest zasadotwórcza i bezglutenowa. Oznacza, to że działa nie tylko alkalizująco (nie zakwasza) i oczyszczająco na organizm, ale również jest świetna dla osób, które wykluczyły z diety gluten.

Jej osuszające działanie jest niewątpliwym plusem w przypadku regeneracji układu pokarmowego oraz przy przeziębieniach (świetnie osusza organizm z zalegającego śluzu).

Wśród kasz, proso może pochwalić się pokaźną zawartością białka, żelaza, krzemu oraz witamin: B1, B2, B6.

Duża ilość żelaza to nie jedyny plus kaszy jaglanej dla kobiet miesiączkujących i będących w ciąży.

Przyszłe mamy w przypadku mdłości mogą wspomóc się jej działaniem, zjadając codziennie porcję kaszy.

Doskonale wpływa nie tylko na zachowanie pięknych włosów i paznokci, ale również na elastyczność stawów. Jest lekko stawna i z powodzeniem mogą spożywać ją osoby z wrażliwym przewodem pokarmowym oraz jest świetnym posiłkiem dla dzieci.

Z kolei słodkie ziemniaki (nazywane również batatami) to niezła porcja beta-karotenu – prowitaminy A, która po spożyciu, zostanie przekształcona w witaminę A.

Należy pamiętać, że witamina A należy do grupy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, stąd obowiązkowy jest dodatek niewielkiej ilości tłuszczu.

***********************************

Składniki na 2 porcje:

1 szklanka ugotowanej „na sypko”* kaszy jaglanej (½ szklanki suchej)

1 duży lub 2 mniejsze słodkie ziemniaki

1 czerwona papryka

½ cebuli

Garść posiekanej świeżej natki pietruszki

2 łyżki tłoczonego na zimno oleju z konopi lub lnianego

Świeżo wyciśnięty sok z ½ cytryny

Przyprawy (po ¼ łyżeczki): mielonej kurkumy, przyprawy curry, pieprzu kajeńskiego (lub czarnego), soli himalajskiej

Przygotowanie:

  1. Kasze jaglaną gotujemy na sypko.

  2. W czasie, kiedy gotuje nam się kasza, przygotowujemy słodkie ziemniaki: bardzo dokładnie myjemy je (nie obieramy ze skórki), a następnie kroimy w małą kostkę.

  3. W misce dokładnie mieszamy pokrojone w kostkę bataty z przyprawami. Dodajemy 1 łyżkę oleju, aby przyprawy „oblepiły” ziemniaki i nie przypaliły się podczas pieczenia.

  4. Bataty pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach Celsjusza ok. 12-15 minut (do momentu ich zarumienienia się).

  5. Kaszę jaglaną łączymy z upieczonymi batatami oraz pokrojoną w kostkę papryką i cebulą.

  6. Posypujemy świeżo posiekaną natką pietruszki i dokładnie mieszamy.

  7. Na koniec, przed podaniem sałatkę skrapiamy tłoczonym na zimno olejem z konopi (lub lnianym) i świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny.

*******************************************

Warto wiedzieć:

  • Koniecznie polejcie sałatkę tuż przez podaniem tłoczonym na zimno olejem lnianym lub z konopi. Zdrowa porcja nienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega 3 gwarantowana!
  • Sałatkę możecie podać zarówno na ciepło, jak i na zimno.

 

*Jak ugotować kaszę na sypko, aby nie była kleista?

Moim sposobem jest gotowanie kaszy systemem nocno-parowym 🙂

Co to oznacza?

1. Wieczorem zalewam odpowiednią porcję suchej kaszy wodą i odstawiam na całą noc do namoczenia. Dzięki temu z kaszy częściowo pozbędziemy się fitynianów, czyli substancji, które m.in. utrudniają wchłanianie żelaza. Ponadto namoczona kasza szybciej się gotuje.

2. Następnego dnia odlewamy wodę z kaszy i dokładnie przepłukujemy na sitku.

3. Porcję kaszy zalewamy wodą w proporcji 1:2, czyli ok. 1 porcja kaszy na 2 porcje wody.

4. Kaszę z wodą zagotowujemy, dodając szczyptę soli himalajskiej i odrobinę tłuszczu – oleju kokosowego lub masła klarowanego (kasza zyska na smaku!).

5. Gdy kasza zacznie wrzeć mieszamy (tylko raz) i przykrywamy pokrywką.

6. Na wolnym ogniu gotujemy kaszę 5 minut – NIE MIESZAMY W TRAKCIE GOTOWANIA

7. Po tym czasie gorący garnek owijamy i ściereczkę lub ręcznik i całość zawijamy w koc 🙂

8. Kasza „paruje” i jest gotowa, (nadal) ciepła do jedzenia po kilku godzinach.

Bez problemu możecie przygotować w ten sposób kaszę rano i po południu, kiedy wrócicie do domu będzie gotowa.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Przejdź do paska narzędzi