Soczewicowa zupa curry z orzechowym akcentem

Soczewicowa zupa curry z orzechowym akcentem

Muszę się Wam przyznać, że nigdy nie byłam fanką zup. Nie doceniałam ich wartości odżywczej, rozgrzewającego działania na organizm i tego, że w stosunkowo małej objętości możemy przemycić naprawdę dużą gęstość odżywczą.

Moje podejście do ciepłego, płynnego posiłku ewoluowało i zmieniło się – dorosłam do gotowania i jedzenia zup 🙂

Zwłaszcza zupy kremy z przeróżnych sezonowych warzyw i gęste zupy z roślin strączkowych, w szczególności z czerwonej soczewicy podbiły moje serce.

 

Dlaczego zupy?

  • bo gotuje się je ekspresowo
  • bo w jednym posiłku mamy potężną porcje warzyw i zdrowe tłuszcze i białko i przyprawy, które świetnie regulują procesy trawienne i „rozgrzewają” od środka
  • bo zazwyczaj nasz wychłodzony organizm domaga się porcji ciepłego, odżywczego posiłku
  • bo zupy też świetnie nawadniają!
  • bo jeżeli ugotujemy je mądrze, czyli bez zbędnych „zabielaczy i zagęszczaczy”, takich jak śmietana i mąka, dużej ilości tłuszczów nasyconych i potężnej ilość rozgotowanych ziemniaków, pszennych makronów i białego ryżu to mamy posiłek „fit”, który świetnie i korzystnie wpłynie na naszą sylwetkę.

 

Dlaczego warto pokochać soczewicę?

  1. To doskonałe źródło białka roślinnego, zwłaszcza w diecie wegetariańskiej i wegańskiej. Już około pół szklanki soczewicy (nieugotowanej) zwiera tyle białka, co 4 jaja, albo w propozycji dla mięsożerców – kotlet z piersi kurczaka.

 

  1. Kopalnia błonnika pokarmowego – zarówno frakcji rozpuszczalnej, jak i nierozpuszczalnej. Dzięki niemu czujemy sytość po posiłku, poziom cukru jest na stabilnym poziomie, a nasze jelita są oczyszczone ze „resztek” pokarmowych. Ma to ogromne znaczenie w profilaktyce chorób zapalnych jelit, zespołu jelita drażliwego, biegunach lub zaparciach.

 

W jaki sposób przekłada się na nasz organizm?

Po pierwsze: nie mamy napadów „wilczego głodu” i dłużej czujemy się syci.

Po drugie: zyskujemy większą odporność, układ immunologiczny jest doskonale zabezpieczony, a to dzięki temu, że odporność jelitowa jest wzmocniona, składniki pokarmowe są lepiej wchłaniane, a my jesteśmy „odżywieni od środka”.

Po trzecie: to detoks dla naszego ciała, gdyż błonnika pochłania i usuwa toksyny i metale ciężkie.

Po czwarte: badania pokazują, że zawarty w soczewicy błonnik rozpuszczalny wpływa na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi, co przekłada się na prewencję chorób serca. Soczewica odgrywa również nieprzecenioną rolę w zapobieganiu nadciśnienia tętniczego, a dzięki niskiej zawartości sodu stanowi jeden z kluczowych czynników profilaktyki.[1]

 

  1. Soczewica jest niskotłuszczowa oraz bogata w cenne składniki mineralne i witaminy.

To doskonałe rozwiązanie dla „anemików” i osób borykających się z problemami niskiego poziomu żelaza i kwasu foliowego we krwi.

Dla kobiet miesiączkujących i będących ciąży to produkt wręcz idealny.

Rola kwasu foliowego jest również nie do przecenienia – pomaga obniżyć poziom homocysteiny we krwi, której wysoki poziom jest  jednym z czynników ryzyka chorób serca.

Magnez i potas wspierają serce, odżywiają komórki. Pomagają utrzymać równowagę wodno-elektrolitową.

 

  1. Soczewica odchudza 🙂

Dzięki wysokiej zawartości białka i błonnika i niskiej zawartości skrobii.

Ale mało tego – zawarta w soczewicy skrobia, to w ponad 60% skrobia oporna na trawienie.

A dlaczego oporna? Bo nie poddaje się działaniu enzymów trawiennych w jelicie cienkim, a proces fermentacji zachodzi w jelicie grubym. Ma to wpływ na obniżenie poziomu glukozy we krwi, poprawie metabolizmu i zwiększeniu wrażliwości na insulinę.

Pamiętajmy jednak, żeby zachować umiar w spożyciu skrobi opornej, a szczególną baczność w jej spożyciu powinny mieć osoby cierpiące na zaburzenia żołądkowo-jelitowe.

 

  1. To uniwersalny składnik, dzięki któremu mamy pole do popisu z różnego rodzaju potrawami – od zup po orientalne dale, sałatki, pasty, pasztety, zapiekanki, kotleciki…

 

Soczewicowa zupa curry z orzechowym akcentem
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
2 40 minut
Porcje Czas przygotowania
2 40 minut
Soczewicowa zupa curry z orzechowym akcentem
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
2 40 minut
Porcje Czas przygotowania
2 40 minut
Składniki
  • 1/2 szklanki czerwonej soczewicy (nieugotowanej)
  • 2-3 szklanki wody
  • 1 mała cebula
  • 1 średnia marchewka
  • 1 mała pietruszka + spora garść posiekanej natki
  • 1 łyżka żółtej pasty curry* lub zamiennie po ok. 1/3 łyżeczki przypraw: imbiru, kurkumy, ostrej czerwonej papryki, kminu rzymskiego, nasion kolendry, kardamonu, cynamonu
  • 1 mały pomidor (obrany ze skórki i pokrojony w kostkę)
  • 1/3 sztuki czerwonej papryki
  • 1 łyżeczka masła klarowanego - ghee lub dobrej jakości masła śmietankowego
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • sól himalajska do smaku
Porcje:
Sposób przygotowania
  1. W garnku roztapiamy masło klarowane i wrzucamy pokrojone w kostkę marchewkę, korzeń pietruszki i cebulę. Chwilę podsmażamy, dodajemy pastę curry (lub przyprawy) i całość zalewany wodą.
  2. Gdy „wywar” zagotuje się dosypujemy przepłukaną na sicie czerwoną soczewicę. Przykrywamy i powoli gotujemy ok. 10 min.
  3. Po upływie tego czasu dodajemy pokrojonego w kostkę pomidora i gotujemy do momentu, kiedy soczewica i warzywa będą miękkie, ale nie rozgotowane (ok. 15 min).
  4. W tym czasie kontrolujcie ilość wody, bo soczewicą lubi ją pochłaniać. Jeżeli lubicie rzadsze zupy to możecie jeszcze dolać wody.
  5. Pod koniec gotowania dodajemy masło orzechowe i doprawiamy solą. Podajemy ze świeżą natką pietruszki.
Inne informacje

*tym razem użyłam gotowej, skoncentrowanej pasty curry ze słoiczka, bez dodatku konserwantów, barwników i polepszaczy smaku.

 

Udostępnij ten przepis

 

Warto wiedzieć:

Kupując masło orzechowe upewnijcie się, że w 100% składa się z orzechów.

Niektórzy producenci dodają do niego olej palmowy, cukier i emulgatory – zupełnie niepotrzebnie!

Jeżeli macie czas, możecie pokusić się o własnoręczne zrobione masło orzechowe. Wystarczy mieć pod ręką blender i spory zapas orzechów. Wtedy mamy pewność, że masło jest całkowicie naturalne i takie właśnie jest najlepsze.

[1] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24063808



2 thoughts on “Soczewicowa zupa curry z orzechowym akcentem”

  • Uwielbiam soczewicę:) Często przygotowuję zupę z soczewicy w wersji z jarmużem – jest pyszna i bardzo sycąca! Przepis z masłem orzechowym wygląda ciekawie , na pewno wypróbuję:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Przejdź do paska narzędzi