Szparagowa sałatka z energetycznym zielonym pesto

Szparagowa sałatka z energetycznym zielonym pesto

Jak mawiają Niemcy: Die Spargel Zeit ist da!

Czyli mamy wiosnę, słońce, cudowne szparagi i tym samym lekkie i niezwykle odżywcze dania.

Odkąd mieszkam w Niemczech z utęsknieniem czekam na kwiecień i pierwsze szparagi. Wyłaniają się nieśmiało z lokalnych upraw, pięknie pachną, są świeże, soczyste i zwiastują nadchodzące lato.

Moim rytuałem jest bieganie po lokalnych targach i wiejskich sklepikach (tzw. Hofladen) w poszukiwaniu dorodnych pęczków zielonych, białych albo fioletowych szparagów. Cienkich, grubych, już obranych albo nie – wszystko pod gusta klienta i w zależności do czego chcemy je wykorzystać.

 

W sezonie szparagowym, moja kuchnia zamienia się w przetwórnie szparagową: powstają zupy, tarty, zapiekanki, sałatki, nawet oczyszczające „szejki”, bo szaragi doskonale filtrują nasze nerki!

 

Co kryje w sobie niepozorny szparag?

  1. Smukły, giętki i niskokaloryczny, czyli doskonały w przeróżnych detoksach, oczyszczaniu organizmu oraz dietach „fit”. Wartość energetyczna w 100 g nie przewyższa 20 kcal.
  1. Odkwasza i alkalizuje organizm, usuwa szkodliwe produkty przemiany materii.
  1. Naturalnie bogaty w witaminę K, która odpowiada m.in. za zdrowe kości (razem z witaminą D3), poprzez zwiększenie ich gęstości mineralnej, co jest bardzo ważnym czynnikiem w prewencji osteoporozy.
  1. Naturalny diuretyk – oczyszcza nerki i układ moczowy oraz wspomaga usuwanie toksyn z organizmu
  1. Przyjaciel przyszłych mam, ze względu na dużą zawartość kwasu foliowego.
  1. Bogaty w witaminę B1 (tiaminę), dzięki której możliwe jest przekształcenie węglowodanów w energię, co przekłada się na naszą koncentrację, zdolności mentalne i prawidłowe funkcjonowanie organizmu.
  1. Wzmacnia i wspiera układ odpornościowy, a to dzięki zawartości glutationu – białka zbudowanego z 3 aminokwasów: glicyny, cysteiny i kwasu glutaminowego.

 

Czy dla wszystkich odpowiednie są szparagi?

Niestety nie…. Osoby cierpiące na dnę moczanową powinny unikać spożywania szparagów.

Wszystkiemu winne są puryny, które mogą powodować gromadzenie są kwasu moczowego w organizmie.

 

Dzisiaj na „pierwszy ogień” białe szparagi lądują w lekkiej, wiosennej sałatce z pieczonym batatem i awokado z pesto z natki pietruszki.

Sezonie szparagowy trwaj…. 🙂

Szparagowa sałatka z pieczonym batatem, awokado i energetycznym zielonym pesto.
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
2 40 minut
Porcje Czas przygotowania
2 40 minut
Szparagowa sałatka z pieczonym batatem, awokado i energetycznym zielonym pesto.
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
2 40 minut
Porcje Czas przygotowania
2 40 minut
Składniki
Do przygotowania sałatki potrzebujemy:
  • 1/2 pęczka szparagów (możecie zaszaleć z kolorami - u mnie dzisiaj białe)
  • 1 średni słodki ziemniak
  • 1/2 sztuki awokado
  • 4-5 sztuk pomidorków koktajlowych
  • do upieczenia ziemniaka (do oprószenia) potrzebujemy: suszony lub świeży rozmaryn, sól himalajska, świeżo mielony pieprz oraz oliwa z oliwek.
Do przygotowania energetycznego pesto potrzebujemy:
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 2 łyżki oleju konopnego (jeżeli akurat nie macie to możecie użyć zimnotłoczonego oleju lnianego)
  • 2 łyżeczki soku z cytryny lub octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka melasy buraczanej lub trzcinowej (zamiennie syrop z agawy)
  • sól himalajska i świeżo mielony pieprz do smaku
Porcje:
Sposób przygotowania
Sałatka:
  1. Słodkiego ziemniaka dokładnie myjemy szczoteczką - nie obieramy ze skórki, aby nie pozbawić go najważniejszych wartości odżywczych i kroimy w talarki. Układamy na blaszce, oprószamy solą, pieprzem, rozmarynem i delikatnie skrapiamy oliwą z oliwek. Pieczemy w piekarniku z górnym opiekaniem ok. 10-15 min. w temperaturze 180 stopni.
  2. Szparagi delikatnie myjemy i jeżeli mają grubszą skórkę delikatnie obieramy od połowy w dół. Gotujemy na parze do momentu aż staną się miękkie, ale nie rozgotowane (ok. 10-15 min w zależności od grubości szparagów).
  3. Na talerzu układamy szparagi, upieczone plasterki batata, awokado pokrojone w półksiężyce, dorzucamy pomidorki koktajlowe i całość polewamy pesto.
  4. Przed podaniem można sałatkę delikatnie oprószyć odrobiną soli, pieprzu i posiekanym szczypiorkiem, który nada wyrazistości potrawie.
Energetyczne zielone pesto:
  1. Listki natki pietruszki dokładnie myjemy, osuszamy i drobno siekamy (ułatwi nam to przygotowanie pesto). Do blendera wrzucamy wszystkie składniki i miksujemy do uzyskania pasty.
Udostępnij ten przepis

 

Warto wiedzieć:

Dlaczego używam oleju konopnego?

Odkryłam go tak naprawdę całkiem niedawno. Na początku nie zdobył mojego serca – w smaku lekko gorzkawy i orzechowy. Ale to właśnie dzięki temu, że jest tak wyrazisty, doskonale nadaje się do potraw.

Reguluje trawienie i gospodarkę hormonalną, a co najważniejsze dostarcza kwasów tłuszczowych  w idealnym stosunku 3:1 omega 6 do omega3. Wpływa na poprawienie kondycji skóry i włosów, poprzez dostarczenie składników odżywczych do ich budowy i regeneracji.

Nasiona konopii są naładowane aż 20 aminokwasami, co plasuje je na wysokim podium białkowym. Białko konopne jest łatwostrawne, co czyni go odpowiednim dla osób z wrażliwym układem pokarmowym.

W ostatnim czasie nasiona i olej konopny biją rekordy popularności wśród wegetarian i wegan, jako kolejny „superfoods”.

Pamiętajcie, aby używać oleju konopnego na „surowo”, czy bez poddania go obróbce termicznej, ponieważ podgrzany traci swoje wartości.

Olej konopny, jak i nasionka w ciepłym i nasłonecznionym miejscu szybko tracą swoje wartości, poprzez utlenianie się zawartych w nich kwasy tłuszczowych. Dlatego należy zawsze przechowywać je w ciemnym i chłodnym miejscu, a po otwarciu najlepiej u w lodówce.

 

Energetyczne pesto „naładowane” jest energią, a to za sprawą żelaza i witaminy C z natki pietruszki.

Zimnotłoczony olej konopny (lub olej lniany) podkręci metabolizm, ustabilizuje gospodarkę hormonalną oraz będzie nośnikiem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, których cały wachlarz mamy w sałatce.

Z kolei melasa buraczana dodana do pesto zrównoważy nam smaki, ale przede wszystkim to naturalny suplement żelaza.

O melasie i jej właściwościach pisałam więcej w przepisie na Kobiece Pesto.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Przejdź do paska narzędzi